przez Majki 19 lut 2010, 01:41
Ryzykancie radziłbym ci wywiercić otwornicą dziurkę, kupić długie twarde śruby i zmienić miejsce mocowania twoich crash padów na to w którym silnik jest mocowany do ramy. Nie życzę ci ślizgów, broń Cię Panie Boże przed nimi, ale w tym przypadku to crash pad się urwie z tego ucha, albo wbije gdzieś głębiej i narobi jeszcze większych szkód...
brum... bruum... bruuum.... bruuuum... bruuuuum... bruuuuuum...