hamulec tylni

125 JC34 (2004-obecnie), 150 JC39 (2003-obecnie), 250 (R + RR) (1986-1996)

Moderatorzy: prezes, MartinBikesManiac

hamulec tylni

Postprzez bluebrick 31 maja 2010, 14:06

Witam serdecznie :)
Jestem tutaj nowym zawodnikiem wiec na poczatku chcialbym sie przywitac. pomykam po ulicach na niebieskiej CBR 125 rocznik 2002 . postaram sie potem wrzucic jakies fotki to sami zobaczycie jaki ze mnie farciarz zez mam taki motorek : )

pytanie dotyczy hamowania.
wymienialem klocki hamulcowe do tylniego hamulca ( po poprzednim wlascicielu ktory jezdzil na samym metalu)
tarcza jest troche zjechana przez to ale w sumie hamulec dziala jako tako.
w warsztacie zeby wymienic te klocki koles ( mechanik) wymontowal kolo zmienil klocki i zamontowal kolo z powrotem.
patrzac na naciecia z obu stron jest idealnie po 3 z kazdej strony wiec wszystko wskazuje na to ze kolo jest zamontowane poprawnie .
ale tak naprawde to zupelnie inny motor niz byl poprzednio.. i nie mam bladego pojecia o co biega
( chyba zapomnialem napisac na poczatku ze doswiadczenia z motorami to mam tyle co kot naplakal :)
od tej wymiany hamulec dziala jako tako ( chyba przed wymiana lepiej hamowal : ) jak nacisne troszke mocniej blokuje kolo a motor wpada w delikatny poslizg i sciaga tylne kolo w lewa strone ( cisnienie jest ok)
bylem jeszcze raz u mechanika popatrzyli pogdybali stwierdzili ze kolo jest ok i ze tylko klocki musza sie dotrzec.

chcialbym zapytac czy ktos mial takie jazdy z hamulcami przedemna i jak eventualnie zaradzic temu ?
ja wiem ze 125 to nie jest za szybki motorek i jak sie umie to sie hamuje oboma hamulcami i nie ma strachu.
ale ja bym wolal miec na 100% sprawny technicznie motorek a nie czekac az cos tam gdzies tam ..

na zakonczenie chcialbym tylko prosic o przymrozenie oka na pisownie i brak polskich znaczkow :)

serdecznie pozdrawiam

Mirek
bluebrick
 
Posty: 5
Dołączył(a): 30 maja 2010, 21:08
Sprzęt: cbr 125

Re: hamulec tylni

Postprzez MartinBikesManiac 31 maja 2010, 16:16

Dział przywitań to gdzie indziej.. :)
Wracając do tematu po 1 po co demontował koło,jak można to zrobić z kołem ??Po 2 jak już Ci mówił klocki muszą się trochę dotrzeć do starej tarczy tym bardziej,że ktoś hamował na samych blachach.. :piwo:
SKLEP/SERWIS MOTOCYKLOWY.CZĘŚCI TUNINGOWE DO SAMOCHODÓW.ZAWSZE SUPER CENY !! ;P
Avatar użytkownika
MartinBikesManiac
Moderator
 
Posty: 1370
Dołączył(a): 30 cze 2008, 22:38
Lokalizacja: Kalety / Tarnowskie Góry
Sprzęt: Fajny..;P
GG: 1970398

Re: hamulec tylni

Postprzez bluebrick 31 maja 2010, 17:53

podziekowal : )

jak sie musza dotrzec to ok poczekam popatrze :) a co do zmiany klockow bez kola :D owszem wiem ze mozna jak warunki sprzyjaja . czytaj jak da sie odkrecic to i owo na przyklad tlumnik zeby bylo wygodniej :) niestety ja mam brytyjski motorek a wiec srubki odkreca sie mlotkiem albo rozwierca bo sa tak zardzewiale na skutek trzymania sprzetu pod chmurka . wlasnie skonczylem zdejmowac panele przy pomocy wiertatki i z radoscia spotkalbym teraz 6 poprzednich wlascicieli aby im zrobic to samo : )


a co do przywitania :) chcialem polaczyc moj brak wiedzy z kultura osobista : ) przywitac sie nalezy zawsze niewazne gdzie sie to robi : )

pozdro
bluebrick
 
Posty: 5
Dołączył(a): 30 maja 2010, 21:08
Sprzęt: cbr 125

Re: hamulec tylni

Postprzez Rafaeelloo 03 cze 2010, 16:29

Może to nie do tematu, ale nie ma CBR 125 z 2002 roku, bo produkcja rozpoczęła się w 2004...
Rafaeelloo
 
Posty: 26
Dołączył(a): 30 lip 2009, 20:58
Sprzęt: cbr 125

Re: hamulec tylni

Postprzez bluebrick 03 cze 2010, 19:12

jak wykombinuje w jaki sposob wleic tutaj zdjecie blaszki z ramy z rokiem produkcji to bedzie wszystko jasne : )
na ramie jest 2002 w papierach 2004 sam bylem w szoku jak to zobaczylem a na dodatek nikt nie potrafil wyjasnic dlaczego tak jest :)
bluebrick
 
Posty: 5
Dołączył(a): 30 maja 2010, 21:08
Sprzęt: cbr 125

Re: hamulec tylni

Postprzez MartinBikesManiac 03 cze 2010, 21:23

Wpisz tu Vin i będziesz wiedział...

http://www.motoverse.com/tools/vin/honda.asp
SKLEP/SERWIS MOTOCYKLOWY.CZĘŚCI TUNINGOWE DO SAMOCHODÓW.ZAWSZE SUPER CENY !! ;P
Avatar użytkownika
MartinBikesManiac
Moderator
 
Posty: 1370
Dołączył(a): 30 cze 2008, 22:38
Lokalizacja: Kalety / Tarnowskie Góry
Sprzęt: Fajny..;P
GG: 1970398

Re: hamulec tylni

Postprzez michaelangelo 28 sie 2010, 23:00

Zasada jest taka nowe klocki - nowa tarcza .Nowy Klocek i nowa tarcza najlepiej dociera się do siebie i najskuteczniej hamuje.Jak tarcza ma progi i ma bicie osiowe większe niż 0,2mm to można tylko jedną rzecz zrobić przeszlifować na maszynie jeśli jeszcze minimalna grubość pozwala jeśli nie to wywalić na złom i kupić nową tarczę.
Avatar użytkownika
michaelangelo
 
Posty: 17
Dołączył(a): 28 sie 2010, 01:30
Lokalizacja: Warszawa
Sprzęt: Hondzia
GG: 8806994

Re: hamulec tylni

Postprzez bluebrick 05 wrz 2010, 22:25

Co racja to racja ale teraz juz woda po kisielu :)

tarcza jak byla zjechana tak jest ale klocki w koncu sie ulozyly w miare sensownie do niej i moja zabaweczka hamuje jak nalezy aczkolwiek staram sie nie szalec :)
pomykam spokojnie to i hamulcowac nie trzeba zawziecie :D

a prawda jest taka ze po prostu nie mialem wtedy kasy na nowa tarcze :)
bo motorek jest super ale ze jestem 6 wlascicielem z kolei to w zasadzie co miesiac cos nowego do niego szukam :D
aktualnie jest na tapecie caly system wydechowy bo byl uprzejmy sie zepsuc - czytajcie po prostu przerdzewial zaraz za spawem na laczeniu :D

tyle ze po prostu te dziure zalepie pasta i bandazem bo na nowa rure na razie nie ma szans :D

pozdro
bluebrick
 
Posty: 5
Dołączył(a): 30 maja 2010, 21:08
Sprzęt: cbr 125


Powrót do CBR 125, 150, 250

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości