Dziś przezyłem szok..znajomy motocyklista przesłał mi link....
i poczytałem ..o podrózniku, włóczędze motocyklowym który na chińskim ROMECIE 125 ccm dojechał na Giblartar..do Grecji....cała podróz sfotografowana , świetne opisy prozy...naprawde jestem pod wrazeniem...
az chce sie go naśladować
http://william350.w.interia.pl/
Easy