Nie wiem czy to Ci się opłaca bez wizyty na Hamowni,bo te mapki fabryczne nie są zbyt dobre.A jak policzysz koszta,hamowni,zakupu powera i innych gadżetów to wolałbym sprzedać 600 i kupić 750 lub tysiaka.
Co do filtra oleju k&n to nie musisz go mieć.Kolektorów też nie,ale (ale dobrze by było mieć)
Im więcej będzie gadżetów typu wałki,kolektory,końcówka wydechu,filtr tym lepiej.
Z takiej 600 fabryka też wydobywa ostatnie poty więc nie ma co liczyć na cuda.Rozmawiałem kiedyś z kolesiem z Dyno Techu i mieli r6 06czy 07r i tyg siedzieli przy niej i 2 km uzyskali.Koszt ponad 5k z gadżetami i robotą za 2 km .Ale kolo mówił,że na torze to było odczuwalne ,na drogach nie.Wiec nie wiem jak kto toruje to owszem może się opłaca jak normalnie ktoś lata to albo ktoś jest bogaty albo głupi aby tyle kasy ładować dla samozadowolenia...
