W 2008 szukałem moto miało być f4i sport w malowaniu które już ujeżdżałem (srebrno-czarna), chociaż w marzeniach po głowie chodziła RR'ka. Natrafiłem na taką jedną niedaleko, mały przebieg trochę dziwił, ale co tam. Po oględzinach: lekko prawa strona podrapana, aku rozładowane, opony jeszcze z cyckami, jedna wizyta, druga, za trzecim razem już odjechałem marzeniem.
Moto było kompletnie seryjne, zero zmian.

Ale że lubię zmieniać:
- pierwsze co to musiał być wydech Yoshimura
- kierunki od nowszych modeli, lekko przyciemniane
- crash pady główne womet-tech i wahacza puig
- szybka puig
- osłona na zegary i półkę ala'carbon
- nakładka zamiast siedzenia pasażera
- zmieniłem też porysowany boczek
Moto obecnie wygląda tak:



Na nowy sezon czeka tylko zmiana wydechu na akrapovic.







