r   e   k   l   a   m   a

[F4i Sport] zapach benzyny w oleju

Hurricane F1 PC19 (1987-1988), F1 PC23 (1989-1990), F2 PC25 (1991-1994), F3 PC31 (1995-1996), F3 PC31 (1997-1998), F4 PC35 (1999-2000), F4i PC35 (2001-2006), F Sport PC35 (2001-2002)

Moderatorzy: Majki, maciekx, prezes

Re: [F4i Sport] zapach benzyny w oleju

Postautor: jpd dodano: 06 lis 2018, 22:33

Nie wiem nie znam sie. Nigdy nie robilem zadnego silnika. Nawet pół silnika nie widzialem. Wydawalo mi sie ze zacieranie silnika zalezy o poprawnosci filmów olejowych i rodzaju stosowanego oleju a nie tego czy kupie rownie za***any silnik za chorą kase któremu tak czy siak musze zrobic remont. A czy nicasil czy stal wazne by zrobic prawidlowe honowanie ktore jest obrobka powoerzniowa wykańczajaca na pozomoie mikrometrow. W przyszym sezonie sie okaze czy moje naprawy sie sprawdzily. Jesli tak to chetnie przygarne pare silnikow sobie je podlubie zimą.
jpd
 
Posty: 119
Rejestracja: 22 cze 2017, 18:22
Sprzęt: CBR 600 F4i

Reklama

Re: [F4i Sport] zapach benzyny w oleju

Postautor: Mani3k dodano: 27 sty 2019, 00:59

Troche odświeżę temat

Wymienilem przepustnice z wtryskami i olej i problem zapachu benzyny w oleju ustapil. Ktoryś z wtrysków musiał lać. Problem z niskim cisnieniem sprężania nadal jest ale w miedzy czasie zabrałem się za sprawdzanie luzów zaworowych wszystkie byly w min. granicznej wiec 16 płytek do wymiany. Jako ze nowe plytki juz zamowione to przy okazji sprawdze stan lancucha, slizgów, kół zębatych, sprawdze tez wymiar krzywek zaworowych. Zastanawiam się tez nad wymianą napinacza rozrządu tylko nie wiem od ktorego roku produkowane sa te poprawione wersje. Orientujecie się może?

Generalnie jak kompresja po tych zabiegach sie nie poprawi to silnik idzie na stół i sciagam glowice. Koszt niewielki zwlaszcza ze sam to bede robił. Dam znać co i jak.
Awatar użytkownika
Mani3k
 
Posty: 58
Rejestracja: 31 paź 2017, 20:12
Sprzęt: CBR 600 F4i

Re: [F4i Sport] zapach benzyny w oleju

Postautor: denny4 dodano: 14 mar 2019, 21:04

Myślę że zawsze stary olej będzie jechał benzyną. Tego się nie uniknie.
Pisałeś że luzy są w dolnej granicy tolerancji - czyli płytki są "za cienkie". Jeżeli tak to zawory nie otwierają się do pełnej wysokości i zamykają się wcześniej niż powinny. To raczej nie obniży kompresji w cylindrze.
Pytanie czy do pomiaru użyłeś końcówki która wkręca się na taką samą głębokość w komorę spalania co świeca. Taki szczegół jak prawidłowy zawór do pomiaru - identyczny z świecą zapłonową może fałszować wynik.
Z napinaczem też mam problem - jak wszyscy użytkownicy tego silnika. Prawdopodobnie z zieloną kropką jest ostatnią wersją jaką Honda wypuściła. Jednak czytałem bardzo dużo opinii i porad w tym temacie i wniosek nasuwa się jeden że wymiana napinacza nie ma sensu. Problem powróci jak zwykle. Skuteczniejszą metodą jest wymiana sprężyny na mocniejszą z Larssona i skręcenie jej jak najmocniej. Poprzedni właściciel wymienił napinacz na ten z zieloną kropką i po 8 kkm dzwonienie wraca. Po tym sezonie jak moto i ja przeżyjemy będę się zabierał za wymianę samej sprężyny.
Awatar użytkownika
denny4
 
Posty: 17
Rejestracja: 04 cze 2018, 22:43
Sprzęt: CBR F4i

Re: [F4i Sport] zapach benzyny w oleju

Postautor: dodek dodano: 14 mar 2019, 22:16

Wszystkie rodzaje napinaczy do f4i są wadliwe.
Jedyna dobra opcja to wymiana na manual. Ślizgi są raczej wytrzymałe tak samo jak łanuszek - o ile ktoś na czas zauważył rzechotanie napinacza i wymienił napinacz inaczej jak ktoś nie patrzy i jeździ te elementy szybko klekają - szczególnie łancuszek.

Denny - wina w napinaczu nie leży w spreżynce ale w gwincie trapezowym który łapie luz (spreżyna ma tylko kasować ten luz - ale jak jest za duzy to nic nie pomoże - a twardsza spreżyna z larsona to tak jakby leczenie silnika żrącego olej motodoktorem - problem ustępuje tylko na chwile a potem wraca z zdwojoną siłą.
Jak rozbierzesz stary napinacz i dokładnie zweryfikujesz jego elementy w srodku zobaczysz gdzie łapie luzy.
Od siebie dodam że Honda zrobiła ten myk specjalnie aby ludzie serwisowali sprzety w aso /lub kupowali w aso same ori napinacze co 20-30kkm.
dodek
 
Posty: 368
Rejestracja: 17 lip 2015, 22:17
Sprzęt: f4i

Re: [F4i Sport] zapach benzyny w oleju

Postautor: Mani3k dodano: 15 mar 2019, 15:21

@denny & @dodek

Podzielę moją odpowiedz by ją trochę usystematyzować

LUZ ZAWOROWY:
Jeżeli zawory są w dolnej granicy tolerancji to znaczy, że zawór się zacieśnia i może się podwiesić więc trzeba luz zwiększyć by nie były ciągle otwarte. Wiem, że z definicją "ciągle otwarte" to mogę trochę przesadzać, bo minimalny luz zaworowy musiał być sporo przekroczony by te zawory się podwiesiły i na stałe i nie domykały do końca.

POMIAR KOMPRESJI
Co to do pomiaru kompresji to tak adapter użyty do wkręcania był taki sam jak świeca.

NAPINACZ ROZRZĄDU
Zgodzę się z Tobą, że problem może powrócić, lecz wszystko zależy, jak się traktuję manetkę. Jeżdżąc ciągle w górnym zakresie obrotów to faktycznie szlak go trafi bardzo szybko. Uważam również, że oryginalny napinacz ma dwie cechy, które powinny być mocno brane pod uwagę. Pierwsza to naturalny luz jaki generuje podczas pracy łańcucha a dwa to maksymalna długość skobla napinacza która określa, kiedy łańcuch jest faktycznie do wymiany. Ciężko ustawić ręcznym napinaczem (przynajmniej dla mnie) taki luz, który napinał by łańcuch w taki sposób by z jednej strony go nadmiernie nie zużywał a z drugiej nie generował nadmiernego hałasu. Co do maksymalnej długości czepienia który wysuwa się z napinacza to zwróciłem uwagę, że te wszystkie ręczne napinacze mają znacznie dłuższą śrubę regulacyjną niż maksymalna długość oryginalnego czpienia więc tak naprawdę nie wiadomo, czy łańcuch jest już do wymiany czy regulować dalej co może w konsekwencji powodować nadmierny nacisk na ślizg i jego wykrzywianie (tudzież pęknięcie) oraz znaczne niż wskazane rozciąganie (zużycie) samego łańcucha. Ja maiłem zamontowany ręczny napinacz zrobiony chałupniczą metodą i zdecydowałem się na zmianę na oryginalny (poprawiony). Głównie dlatego że nigdzie w necie nie ma informacji, ile wynosi długość czpienia napinacza maksymalnie wyciągniętego więc nie wiedziałem czy aktualny naciąg łańcucha jest tym maksymalnym czy nie. Też nikt kto posiada CBR F4i nie był w stanie mi tej informacji udzielić a pytałem naprawdę wielu osób. Nie wspomnę nawet to tym, że trzeba się ładnie nagimnastykować by przeprowadzić regulację naciągu przy użyciu ręcznego napinacza bo dostęp do napinacza jest mocno ograniczony.
Awatar użytkownika
Mani3k
 
Posty: 58
Rejestracja: 31 paź 2017, 20:12
Sprzęt: CBR 600 F4i

Re: [F4i Sport] zapach benzyny w oleju

Postautor: dodek dodano: 15 mar 2019, 18:44

Dł trzpienia? wystarczy wykrecić org napinacz- sam sie wysunie na maxa- tj max dł - zadna filozofia.
Napinacze z aliexpress do f4i to podróbka APE - są bdb jakosciowo. za 50zł czy jakoś tak - smieszne pieniądze.
Twoje teorie z nieużywaniem wysokich obrotów to jakiś żart... mam napinacz manualny od 20kkm - raz to wyregulowałem i zapomniałem co to dziwne stuki, a silnik jest regularnie pałowany :twisted:
nast jego regulacja bedzie przy kontroli zaworów -ale to niekoniecznie bo u kumpla w hornecie luzy trzymały sie wartości przez ponad 3 inspekcje - czyli prawie 70kkm. 8-)

A ustawienie napinacza to bułka z masłem -"
1. etap- wkrecasz do silnika korpus nowego napinacza
2. etap -bardzo lekko palcami dokrecasz srubę + robisz kilka obrotów wałem za pomocą grzechotki i klucza 14mm przez okienko serwisowe w prawym deklu, i 2 raz sprawdzasz palcami czy znowu dokrecić srubkę czy nie - z reguły juz nie ma potrzeby.
3. odpalasz silnik i słuchasz - pojwi sie lekki grzechot- nast wg potrzeby dokrecasz -palcami dalej napinacz- grzechot ustaje i nast kontrujesz przeciwnakretke i to koniec.


Zadna filozofia - + na internecie są filmiki jak dla debila jak to robić.
Dostep jest troche sredni ale bez spiny - na filmikach jest pokazane jakich kluczy używać.
jc najlepiej odkrecić airboxa - choć nie zawsze - zalezy jak grube ma ktoś rece.
dodek
 
Posty: 368
Rejestracja: 17 lip 2015, 22:17
Sprzęt: f4i

Re: [F4i Sport] zapach benzyny w oleju

Postautor: Mani3k dodano: 16 mar 2019, 23:46

dodek pisze:Dł trzpienia? wystarczy wykrecić org napinacz- sam sie wysunie na maxa- tj max dł - zadna filozofia


Dodek, tak jak pisałem wczesniej nie miałem od początku oryginalnego napinacza tym samym ciężko było mi ocenic czy śruba w tym bardzo prowizorycznym recznym napinaczu powinna być bardziej wkrecona czy łańcuch należy już wymienić. Nie przeczę moze sie okaże że oryginalny wymienię na ręczny ponownie ale na tą chwilę nie muszę.

dodek pisze:Twoje teorie z nieużywaniem wysokich obrotów to jakiś żart...


Co do moich teorii to pozwolisz że sie z Tobą nie zgodzę. Kazdy lańcuch czy to napedowy czy rozrządu będzie sie zuzywal szybciej kiedy motocykl będzie ciagle palowany.
Awatar użytkownika
Mani3k
 
Posty: 58
Rejestracja: 31 paź 2017, 20:12
Sprzęt: CBR 600 F4i

Poprzednia

Wróć do CBR 600F

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron