r   e   k   l   a   m   a

Wymiana łańcucha i napinacza rozrządu

SC21 Hurricane (1987-1988), SC24 (1989-1997)

Moderatorzy: prezes, MartinBikesManiac, maciekx

Wymiana łańcucha i napinacza rozrządu

Postautor: LaQ dodano: 23 sie 2010, 23:21

Witam wszystkich.

Szykuję się do wymiany łańcucha i napinacza wiec jesli ktoś już to robił to prosze o jakieś wskazówki.

Na necie jakiś stary mechanik napisał całkiem do rzeczy tak:
Zrzucić pokrywę zaworów
Ustawić wał na OT tak aby krzywka wydechu pierwszego cylindra patrzała do przodu
sprawdzić znaki na wałkach
Zapamiętać ustawienia albo zrobić fotkę
Zdemontować mostki z wałków rozrządu i poukładać na boku w/g kolejności demontażu
podważyć wałek ssący i przesunąć do przodu i zrzucić łańcuszek rozrządu
wysunąć wałek w lewo i odłożyć na bok
wyjąć wałek wydechowy i też odłożyć na bok
z góry patrząc zobaczysz napinacz i cztery śruby mocujące pod klucz 10
odkręcić śruby
podciągnąć napinacz do góry ile się da i po usunięciu zawleczki wyjąć bolec łączący napinacz z szyną prowadzącą napinacza
wyrzucić stary na śmietnik i w odwrotnej kolejności zmontować
życzę powodzenia
zabezpieczyć nowy o ile nie jest to zrobione w fabryce
po złożeniu w całość nalać setkę oleju z góry w studzienkę napinacza
czas pracy 1 godzina
praktyka 30 lat


Teraz czy te informacje wystarczą czy jeszcze mozna coś namieszac. Jak by coś to mam jeszcze serwisówke to zawsze można na niej polegać ale jak możecie to doradźcie jeszcze coś mądrego.

Ps. Gdzie najlepiej kupić łańcuch i napinacz? W grę wchodzi tylko serwis czy lepiej zakupić łańcuch DID-a?

Pozdro
Awatar użytkownika
LaQ
 
Posty: 14
Rejestracja: 04 sty 2010, 19:44
Lokalizacja: Żary
Sprzęt: CBR1000F
GG: 7699616

Reklama

Re: Wymiana łańcucha i napinacza rozrządu

Postautor: MartinBikesManiac dodano: 25 sie 2010, 13:45

Widać fachowiec musiał być nieziemski może naprawiał 30 lat jakieś polonezy..
Jak mi wymieni łańcuszek w cbr w 1h to musi być serio bat...
Nie do końca zgadzam się z tym co tam napisał bo po 1 musisz zdemontować owiewki ,zbiornik itp a to już Ci zajmie trochę czasu,pomijając ten fakt można wymienić łańcuszek bez demontażu wałków rozkuwając stary i dopinając nowy i przeprowadzając go,ale czy tak wymienisz czy inaczej np:
Wymiana łańcuszka w całości to po ustawieniu wszystkich znaków i przed demontażem wałków popuść i wymontuj napinacz.Pierwsze słyszę aby ktoś wyjmował wałki z zamontowanym napinaczem..Przecież jak ma się ustawione na znakach to niektóre zawory są otwarte a niektóre zamknięte więc wałki są naprężone i łatwo można przy odkręcaniu połamać aluminiowe mostki wałków..
Co do pytania czy można coś namieszać to jak tego nigdy nie robiłeś to można dużo namieszać lub nawet wymienić piec jak nie pójdzie dobrze.Polecam pdf i jakąś kumatą osobę z wiedzą mechanika do pomocy.Ale zrobisz jak uważasz..
Co do cen to napinacz tylko serwis a łańcuszek Did to ok 250zł jest bdb tourmax trochę taniej.Pozdrawiam.. :piwo:
SKLEP/SERWIS MOTOCYKLOWY. www.mgm-moto.pl
Awatar użytkownika
MartinBikesManiac
Moderator
 
Posty: 2894
Rejestracja: 30 cze 2008, 22:38
Lokalizacja: Kalety / Tarnowskie Góry
Sprzęt: F1 ;P
GG: 1970398

Re: Wymiana łańcucha i napinacza rozrządu

Postautor: LaQ dodano: 25 sie 2010, 23:10

Dzięki za info

Z mojej strony dla zainteresowanych to pytałem jak sprawy się mają w serwisach i wygląda to mniej więcej tak:
napinacz 500 zł, łańcuch 512 zł i uszczelka pod dekiel jakieś 173 zł. Od wszystkiego da się odliczyć 10 % rabatu co i tak daje imprezę wartą ponad 1000 zł.
DID myślę się sprawi dobrze, w końcu jakąś renomę mają i robią dobre łańcuchy, a napinacz to niestety trzeba pogonić kasy ale mieć oryginał. Uszczelka na Larssonie 99 zł i myślę, że taka wystarczy.

Ja w takim razie spróbuję wymienić napinacz i łańcuch bez wyciągania wałków, zawsze to bezpieczniej ale to wyjdzie w praniu. Nie wiem tylko czy wszystkie łańcuszki są na zapinkę czy DID jest zakuwany bo z tym będe miał wtedy problem. A co do napinacza to mówisz, że nie ma tam żadnych niuansów tylko dwie śruby z góry i wyjdzie? Gładko by wtedy poszło.

OK to początek września bede grzebał a potem to tylko :moto: do samej zimy.

Ps: jak ktoś ma dobre wejścia i rabaty w serwisach Hondy to daję dobrą litrową flachę za tańszy napinacz.
Awatar użytkownika
LaQ
 
Posty: 14
Rejestracja: 04 sty 2010, 19:44
Lokalizacja: Żary
Sprzęt: CBR1000F
GG: 7699616

Re: Wymiana łańcucha i napinacza rozrządu

Postautor: mirus dodano: 26 sie 2010, 09:03

LaQ pisze:... napinacz 500 zł...

Ło matko, a co to za cena za napinacz?! Kupowałem dwa lata temu w Hondzie w Warszawie to kosztował 280 zł bez rabatów itd. Wymiana to max 30 minut roboty.
Awatar użytkownika
mirus
 
Posty: 34
Rejestracja: 04 mar 2010, 13:18
Sprzęt: CBR1000RR SC57a
GG: 2351648

Re: Wymiana łańcucha i napinacza rozrządu

Postautor: MartinBikesManiac dodano: 26 sie 2010, 20:43

Co do łańcuszka oryginał to wątpię aby był inny w serwisie niż did/touramx itp bo sama Honda nie robi dużo części tylko podwykonawczy jak np oryginalne świece to nic innego jak NGK czy Denso napędy Did /RK/Akumulatory yuasa itp japońskie firmy...Łańcuszki tam gdzie występuje rozrząd z boku silnika są z reguły zapinane fabrycznie jedynie te co mają rozrząd na środku są na zakówkę,ale spokojnie można ją kupić za ok 6zł.
SKLEP/SERWIS MOTOCYKLOWY. www.mgm-moto.pl
Awatar użytkownika
MartinBikesManiac
Moderator
 
Posty: 2894
Rejestracja: 30 cze 2008, 22:38
Lokalizacja: Kalety / Tarnowskie Góry
Sprzęt: F1 ;P
GG: 1970398

Re: Wymiana łańcucha i napinacza rozrządu

Postautor: LaQ dodano: 20 wrz 2010, 21:22

OK Panowie, rozrząd zmieniony choć nie poszło tak gładko jak by się wydawało.

Na początek po rozebraniu owiewek, sciągnięciu baku i pokrywy zaworowej okazało się, że napinacz nie wyjdzie bez sciągniecia wałka zaworów ssących. Wiec po kolei. Na dzień dobry rozpiąłem łańcuch żeby mi nie naciągał całego układu. Zrobiłem sobie rozkuwarkę wiec poszło gładko, zrzucić go się nie da bo przecież cały czas jest naciagniety, a jeśli nawet dało by się pokonać uszczelnienie napinacza i go wcisnąć to było by to samemu bardzo kłopotliwe. Cięcia się nie podjęłem bo szlifierką to mase syfu bym nawalił a inaczej to nie mam sprzętu, przeciesz to twarda stal. Po rozkuciu odkręciłem i wyjąłem wałek. Dopiero teraz miałem dostęp i możliwość wyjęcia napinacza, inaczej nie zmieścił by się między kołami zębatymi wałków. Przepięcie szyny napinacza to łatwizna, potem wziąłem się za przeciągnięcie łańcuszka i tu pojawił się problem bo lekko on nie idzie, trzeba obracać wałem bo ma on za mało miejsca żeby szedł luźno. Tak wiec trzeba pamiętać na jakich znakach się rozkuwało łańcuch i tak samo potem ustawić wał i wałki rozrządu. Przy zakręcaniu wałka trzeba bardzo uważać, wałek nie ma położenie żeby leżał bez naciskania na któryś kolwiek z popychaczy, mimo zluzowania ich do minimum. Trzeba to zrobić spokojnie po pół obrotu śruby od najbardziej zewnetrznych śrub do tych wewnetrznych i tak powolutku aż cały wałek siądzie na swoje miejsce. O kluczu dynamometrycznym oczywiście nie musze mówić. Potem miałem jeszczcze mały problem z zakuciem łańcuszka bo najpierw wydawał sie za krutki ( juz wiem po co sprzedają urządzonko do zbliżania dwóch końców niezakutego łańcucha), a potem okazało się, że sworzeń jest tak twardy, że wszystkie moje młotki, pobijaki i inne tłuczki są za miękkie i po 50 uderzeniach nie ma śladu na główce. Na koniec trafem w 10-tke okazało się zakucie go dużym gwintownikiem. Ten okazał się na tyle twardy, że zaklepał swożnie z nominału 2,6mm do prawie 3mm. Na moje oko to spokojnie wystarczy. Reszty możecie się już domyślić.

Po regulacji zaworów i założeniu pokrywy zaworowej moto pieknie odpaliło. Bak, plastiki i już silniczek grzał się na podwórku.

Powiem, że jest roboty z tym i naprawdę przydaje się druga osoba do pomocy choć ja zrobiłem to sam.
OK. Myślę, że jak ktoś podejmie temat to może znajdzie jakieś potrzebne informacje dla siebie. Polecam serwisówkę, tam zawsze piszą do rzeczy.

Jak by co to rozkuwarkę mogę pchnąć.

Pozdrawiam wszystkich i spotykamy się gdzieś w terenie.
Awatar użytkownika
LaQ
 
Posty: 14
Rejestracja: 04 sty 2010, 19:44
Lokalizacja: Żary
Sprzęt: CBR1000F
GG: 7699616

Re: Wymiana łańcucha i napinacza rozrządu

Postautor: Kamil Z. dodano: 18 lis 2010, 20:01

A ten skuwacz to gwintownik do śrób czy nakrętek:)
Awatar użytkownika
Kamil Z.
 
Posty: 13
Rejestracja: 05 paź 2010, 20:17
Sprzęt: Cbr 600 F1 PC23
GG: 5120792

Re: Wymiana łańcucha i napinacza rozrządu

Postautor: LaQ dodano: 12 mar 2011, 19:06

Heh, sam sobie odpowiedziałeś. Gwintownikiem zrobisz gwint w otworze więc do nakretek. Do śrub jest narzynka.

Pozdro
Awatar użytkownika
LaQ
 
Posty: 14
Rejestracja: 04 sty 2010, 19:44
Lokalizacja: Żary
Sprzęt: CBR1000F
GG: 7699616


Wróć do CBR 1000F

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości