Ja też w sobotę wyjeżdżam ze znajomym. On na Hornecie ja na Cebrze. Miejscem docelowym jest Col de la Bonnette - najwyżej wyasfaltowany punkt w europie we francuskich alpach (2802 m n.p.m.). Przy okazji objazdówka
W drodze tam, jedziemy między innymi przez:
- Lichtensztajn
- Monza (można wejść na starą nitkę toru)
- Mediolan
- Turyn
- Bonette (2802 n.p.m.)
A wracając, to z grubsza przez:
- Marsylia
- Saint Tropez (budynek żandarmerii do obejrzenia)

- Cannes
- Nicea
- Monaco
- Genua
- Pisa (krzywa wieża)
- Florencja
- San Marino
- Bolonia
- Wenecja
Zobacz na mapę, myślę że to punkty godne odwiedzenia. Może się spotkamy na trasie

W sobotę wyjeżdżamy, około poniedziałku/wtorku powinniśmy być na Col de la Bonnette
