Mam taki nietypowy temat. Otóż mimo przebiegu, który nie predysponuje mojego moto do serwisu - zastanawiam się nad profilaktycznym przeglądem w Hondzie, choćby własnie ze względu na udokumentowanie małego przebiegu a przy okazji przynajmniej zmiany oleju, filtra oraz wymaganego dokręcenia śrub i nakrętek.
Szczerze mówiąc planuję to z ciężkim sercem bo z natury nie ufam nikomu i nienawidzę jak ktokolwiek zbliża się do moich ukochanych 2 kółek (nie chodzi tylko o CBR, z SV-ką miałem to samo), a tu jak sami rozumiecie musze oddać nowe moto w łapy serwisantów i diabli wiedzą co oni z nim tam będą wyprawiali.
Moje pytanie jest takie - był ktoś kiedyś obecny przy serwisie w ASO Hondy? Pozwalają na to? Chyba mam prawo przyglądać się na łapska grzebiących przy moim motocyklu mechaników?
Choć np w Suzuki wymawiali się względami BHP i nie wpuszczali klienta do serwisu co jest dla mnie totalnym idiotyzmem.
Wiecie coś na ten temat w przypadku ASO Hondy?



