Ja mam w pracy zmieniony system ze względu na powódź, jak się unormuje to chętnie polatam nocą.
Co do bajzlu na pewno będę tylko nie wiem którego dnia, na razie to jest sobota z rana.
PS: może przenieśmy się do tego tematu:
warszawa-lata-t234-20.html, bo nie rozmawiamy ani o zlocie, ani imprezie
